Masz pytania ? Napisz do mnie!

4 najpotężniejsze słowa w networkingu cz.1

Podobno aż 93% komunikatów przekazujemy niewerbalnie, a tylko 7% stanowią słowa. Nasze gesty, postawa ciała, mimika twarzy mówią bardzo wiele. Jeszcze więcej nasze dokonania i aktywności, które podejmujemy. Są jednak takie sytuacje, które trudno opisać bez słów. W networkingu są takie słowa, które trudno przedawkować i trzeba używać ich zawsze wtedy, kiedy jest ku temu dobra okazja.

W networkingu trzeba być wdzięcznym

Pierwsze słowo o wręcz magicznej mocy to DZIĘKUJĘ. W networkingu chodzi między innymi o to, żeby ciągle motywować swoich partnerów rekomendacyjnych. Ta motywacja nie może obyć się bez słowa DZIĘKUJĘ:

  • Dziękuję, że o mnie pomyślałeś kiedy ktoś przekazuje Ci informację rynkową.
  • Dziękuję, że zaprosiłeś gościa, który jest moim potencjalnym klientem/partnerem w interesach.
  • Dziękuję za informację zwrotną o mojej prezentacji, teraz mam szansę ją poprawić.
  • Dziękuję, że powiedziałeś mi o tym, ze mam poprawić krawat czy fryzurę – dzięki temu zrobię na gościach dobre pierwsze wrażenie.
  • Dziękuję, że zadałeś mi pytanie po mojej prezentacji i przerwałeś to niezręczne milczenie. Dziękuję, że obdarzyłeś mnie zaufaniem i skorzystałeś z moich usług.
  • Dziękuję że mi pomagasz.
  • Dziękuję za świetnie przygotowaną rekomendację i dziękuję, że się dla mnie starasz.

Jest tak wiele powodów dla którym możesz podziękować swojemu partnerowi w interesach, a jeszcze więcej, za które możesz podziękować swojemu klientowi. Czasami to znaczy znacznie więcej niż upominek w drodze rewanżu czy proponowanie prowizji za załatwioną transakcję bo pokazuje, że Tobie również zależy. Dziękuj tak często jak tylko masz do tego okazję. Powiedz, że doceniasz to jak inni wysilają się dla Ciebie. Bądź w tym szczery i dziękuj zawsze kiedy poczujesz taka wewnętrzną potrzebę.

W networkingu trzeba być pokornym

Podobnie ze słowem PRZEPRASZAM. Dałeś plamę? Zawaliłeś ważny kontakt z klientem albo koleżanką, która Cię poleciła? To zdarza się nawet najlepszym. To można naprawić pod warunkiem, że jest to wypadek przy pracy, a nie jest Twoją metodą działania. Najgorsze co możesz zrobić to próbować odwrócić kota ogonem. Zwalić winę na wszystkich, tylko nie na siebie. Starać się powiedzieć, że to w sumie nie Twoja wina, że to ten klient sam nie wie czego chce, albo że w sumie to nie takich kontaktów szukasz.

Jeśli zawiodłeś swojego klienta lub partnera w biznesie nie uciekaj OD niego, tylko biegnij DO niego i przeproś. Weź to „na klatę” – tak zachowują się ludzie godni zaufania. Okaż skruchę i poproś o drugą szansę. Napraw szkodę, którą wyrządziłeś i daj coś od siebie. Nawet nie wiesz jakie to robi wrażenie. Świat pełny jest opowiadaczy pięknych historyjek, którzy są świetni, jak wszystko idzie jak z płatka. Ale jak tylko sytuacja zaczyna się komplikować i narobią jakiegoś bigosu nagle ich historyjki okazują się stekiem bzdur i kłamstw. Dobrego dostawcę poznajesz po tym, jak potrafi się zachować kiedy coś z jego winy idzie nie tak jak powinno pójść.

A czy Ty potrafisz dziękować? Czy z łatwością przychodzi Ci przeprosić jeśli coś zawalisz? Zapraszam do komentowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sposoby na pozyskanie klientów!


Podaj swój e-mail i otrzymuj informacje, które pozwolą Ci pozyskać nowych klientów z polecenia!


Imię:

E-mail:


polityka prywatności

Dołącz